Pan Darek z punktu informacji: niezastąpiona "wizytówka" PCM. Potwierdzili to pacjenci

 

Dariusza Kasprzaka, pracownika punktu informacji w Pabianickim Centrum Medycznym, znają chyba wszyscy pacjenci. Potwierdziła to rekordowa liczba polubień, jakie pojawiły się pod opublikowanym 23 lipca br. postem na facebooku PCM, którego „bohaterem” był właśnie Pan Darek.

Wystarczyło zaledwie kilka godzin, by otrzymał ich ponad 1000. Takiego wyniku nie osiągnął wcześniej żaden inny wpis.

Pojawiły się również liczne komentarze, wyłącznie pozytywne. Niezastąpiony, zawsze uśmiechnięty, bardzo pomocny, miły, sympatyczny, z sercem, jedyny w swoim rodzaju, niesamowity, wspaniały… – to tylko niektóre z wielu ciepłych słów, jakie można o nim przeczytać w opiniach pacjentów. Słowem – właściwy człowiek na właściwym miejscu, bo jest pierwszą osobą, z którą po wejściu do szpitala większość z nich ma styczność.

O tym, jak ważną pełno rolę, wie dobrze kadra zarządzająca – we wtorek, 28 lipca, dr n. ekon. Witold Olszewski, prezes PCM i dyrektorzy oficjalnie pogratulowali Panu Darkowi ogromnej liczby lajków oraz wręczyli mu słodki upominek i symboliczny „puchar zwycięzcy”, podkreślając nie tylko znaczenie pracy Pana Darka, ale też jego wyjątkową rozpoznawalność.

Dariusz Kasprzak pracuje w szpitalnych murach pracuje od 1991 roku, czyli już 35 lat. Najpierw przez długi czas prowadził tutaj księgarnię, później kiosk. Pandemia spowodowała załamanie niewielkiego biznesu, ale był też pozytywny aspekt tej sytuacji – nowe wyzwanie w postaci kierowania ruchem pacjentów i udzielania im informacji podczas obowiązujących wtedy obostrzeń sanitarnych.

Te z czasem zniknęły, natomiast Pan Darek pozostał na swoim stanowisku . Od grudnia 2022 roku jest pracownikiem punktu informacji, gdzie udziela ich pacjentom, wskazuje miejsca, do których chcą się udać i pomaga w pobieraniu biletów do poradni specjalistycznych.

Pacjentów zjednuje sobie uczynnością, życzliwością i komunikatywnością. Dlatego zarówno oni, jak też pracownicy PCM, mają nadzieję, że przez kolejne lata będzie nadal pracował w szpitalu.